Unikajcie gumy guar. To cichy i groźny szkodnik.

Guma guar to organiczny związek chemiczny stosowany, między innymi, jako zagęszczacz produktów żywnościowych. Do niedawna guma guar była także składnikiem tabletek dietetycznych (odchudzających), jednakże stosowanie jej do tych produktów, zostało  oficjalnie zabronione przez amerykańską Agencję Żywności i Leków na początku lat 90-tych XX wieku.

Pęczniejąca w żołądku guma guar, wywoływała uczucie sytości ale także powodowała niebezpieczne zatrucia jelit, dwunastnicy a także mikrowrzody jelit.

Po odnotowaniu kilku zgonów, guma guar została uznana za niebezpieczną do stosowania w jakichkolwiek dietach. Dzisiaj dopuszczona jest jedynie do stosowania w przemyśle spożywczym, jako środek zagęszczający, jednak w bardzo małych ilościach. 

Wiele osób jest uczulonych na gumę guar i doświadcza takich reakcji, jak zaczerwienienie, swędzenie czy biegunka. Niestety podobne objawy szybko kojarzone są z nietolerancją glutenu, a nie obecnością gumy guar w pożywieniu. Znane są również przypadki pojawienia się, zwłaszcza u alergików, wrzodów lub uszkodzenia jelit czy przewlekłej biegunki (IBS).

Zdarza się, że producenci  oszukują,  mieszając gumę guar, gumę ksantanową i gumę celulozową w preparatach, bez zmiany etykiet produktu.
Często  mieszanki wszystkich tych składników są sprzedawane jako guma guar lub jako żywica celulozowa.

W lipcu 2007 roku, Komisja  Europejska  wydała  ostrzeżenia  zdrowotne państwom członkowskim,  po wykryciu wysokiego poziomu dioksyn w gumie guar. Badana guma guar pochodziła z Indii, gdzie produkuje się 85% tego specyfiku.  Była zanieczyszczona pentachlorofenolem,  t.j. pestycydem,  który  jest zabroniony  i  nie powinien  być  stosowany. Zawiera on bowiem dioksyny, które uszkadzają  układ odpornościowy.
Gumę guar spotkać można wszędzie. Nigdy nie wiadomo, ile jej zjemy w ciągu dnia. Lepiej jej unikać.

Wojtek

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów